Łyżka Zanętowa - "Okiem Karpiarza"



Nęcenie w naszym hobby odgrywa bardzo istotną rolę i jest jednym z elementów karpiowego ceremoniału dzięki któremu efektem finalnym naszej zasiadki jest nasz ulubieniec karp. Jedną z wielu metod podawania karpiowych przysmaków na określoną odległość jest specjalnie wyprofilowana łyżka zanętowa zwana dużą.
Jest to alternatywa do strzelania kulkami zanętowymi z procy bądź wyrzucania petem.
Osobiście używam do wyżej wymienionej łyżki sztycy od podbieraka i jestem z tego zestawu bardzo zadowolony,
wygląda on mniej więcej tak:
Jedynym mankamentem tego zestawu jest ograniczona odległość, na którą chcemy posłać naszą zanętę. Aby osiągnąć spore odległości kule zanętowe powinny być wielkości mandarynki i muszą odznaczać się wysoką spoistością zanęty sypkiej, oczywiście do naszych ''pocisków'' można dodawać większe frakcje typu pokruszone kulki proteinowe bądź pellet czy kukurydzę, należy jednak pamiętać o właściwych proporcjach aby nasze kule zanętowe nie rozsypywały się podczas wyrzutu. Do komponowania mieszanki zanętowej nie dodajemy więc dużej ilości większych kąsków, zdecydowaną większością będzie sypka zanęta, proporcje ( oczywiście w przybliżeniu ) jakich ja używam to około 15% większych frakcji na 85% zanęty sypkiej czyli na 1 kg zanęty sypkiej,150 gram to grubsze jedzonko naszych ulubieńców. Wielkość kulek zanętowych należy dobrać do odległości na którą chcemy posłać naszą zanętę ale jak już wcześniej pisałem ''mandaryneczkami'' osiągałem największe odległości. Sposób w jaki wyrzucamy kulki należy dobrać na podstawie własnych predyspozycji fizycznych. Na mniejsze odległości rzucam jakbym posyłał zestaw wędką czyli jedna dłoń na dolnik, druga na wysokości stawu barkowego, ustawiamy się twarzą w kierunku wyrzutu, jedna noga wysunięta do przodu, na drugiej skupiamy ciężar ciała, odchylamy się do tyłu, wykonujemy zamach i zanęta ląduje w okolicach marker.


Drugim sposobem, na trochę większe odległości jest wyrzut z rozbiegu, jest on technicznie trudniejszy ale po kilku próbach każdy dojdzie do wprawy. Aby dobrze wykonywać rzuty z rozbiegu należy opanować pierwszy sposób i dodać do niego kilka szybkich kroków, czasami wystarczy jeden krok aby kula zanętowa wylądowała kilka metrów dalej.


Co do celności wyrzutowej łyżki zamontowanej na sztycy to jest ona imponująca, przy odrobinie wprawy kulami zanętowymi można trafiać z dokładnością do pół metra a czasami nawet lepie. Podsumowując, jeśli łowicie na

bliskich i średnich odległościach a na łowisku obowiązuje zakaz używania środków pływających to wydaje mi się, że jest to fajny i dobry sposób na podanie zanęty.

Zobacz ofertę:

autor: Piotr Kunecki



1 komentarz:

KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz - wpisz komentarz i wciśnij OPUBLIKUJ
ZAPRASZAMY DO KOMENTOWANIA I SUBSKRYPCJI !