Nocne Karpiowanie


Karpiowe zasiadki rzadko trwają krócej niż dobę, czasem wczesnowiosenne i późnojesienne wypady  mogą trwać po kilka godzin, ale zazwyczaj każda karpiowa zasiadka trwa kilka dni. Osobiście, jeśli już znajdę czas na to by oddać się swojej pasji, spędzam nad wodą kilka dni, a jeśli czasu jest mniej, to  zawsze staram się aby na jednym wyjeździe zaliczyć przynajmniej dwie nocki. Nocne karpiowanie ma swój szczególny klimat, każda woda, zbiornik, podczas nocy, pokazuje nam swój dziki urok, po zachodzie słońca staje się bardziej  niezbadana, tajemnicza.
Dźwięk spławiających się w nocy ryb pobudza naszą wyobraźnię, to właśnie w nocy usłyszymy wiele dźwięków zwierząt, których trudno uświadczyć w dzień, rozpoczynają swoją aktywność zaraz po zachodzie słońca. Jeżeli zbiornik nad którym jesteśmy zamieszkuje rodzina Bobrów to właśnie wieczorami i w nocy możemy je usłyszeć i zobaczyć. Latem w ciepłe dni w pierwszej połowie nocy, zaobserwujemy latające nad naszymi głowami  nietoperze.
Zwierzęta pod osłoną nocy stają się mniej płochliwe, również ryby wyruszają na nocny żer, w tym i nasze karpie. Istnieją zbiorniki w których złowienie karpia w dzień to rzadkość, znam taką wodę, niedaleko mojej miejscowości w której, 95% karpi złowiliśmy właśnie w nocy, dzień był dla nas odpoczynkiem, relaksem, przygotowaniem do kolejnej nocy, czasami pełnej niespodzianek w postaci pięknych nocnych karpi na matach. 
Oczywiście to nie jest regułą, są zbiorniki w których karpie częściej żerują w dzień, ale z moich obserwacji i statystyk wynika, że większość karpi jakie złowiłem, były złowione właśnie w nocy. Tak naprawdę, często zastanawiałem się od czego to zależy, i myślę, że od kilku czynników: presji nad wodą, temperatury wody, tlenu, naświetlenia wody, może aktywności raków, występujących w niektórych wodach w sporej ilości.

Wiele jest opinii na temat żerowania lub nie żerowania ryb w czasie pełni księżyca, dla mnie pełnia jest okresem sprzyjającym, to właśnie w pełni złowiliśmy wiele karpi, a nocny hol dużej ryby, często z pontonu, na ciemnej mrocznej tafli wody, przynosi niesamowite przeżycia.
Nocne wędkarstwo dostarcza  nam niesamowitych wrażeń, zarówno tych przyrodniczych jak i koleżeńskich, każda nocka rozpoczyna się kubkiem kawy, wybitej przy karpiowym stoliku, przy którym można rozważyć wiele zagadnień teoretycznych, rozplanować taktykę, podyskutować o naszej pasji, często takie rozmowy trwają kilka godzin i są przerywane holami nocnych zjadaczy naszych kulek - karpi. Także samotne noce spędzone nad wodą pozostawiają niezapomniane wspomnienia, szczególnie jeśli podczas jesiennej zasiadki zaskoczy nas pogoda i pojawi się pierwszy nocny przymrozek.

Trzeba dodać, że na karpiowe długie zasiadki powinniśmy być dobrze wyposażeni, można sobie pozwolić na jedną nockę bez namiotu przy sprzyjającej aurze pogodowej, ale na dłuższe zasiadki, szczególnie te jesienne, kiedy noc jest naprawdę długa a poranek może przywitać nas  pierwszym śniegiem, niezbędny jest już dwuwarstwowy namiot, łóżko, ciepły śpiwór. Niezbędna jest dobrej jakości latarka czołowa.


Nocne karpiowanie to czas największych karpi, szczególnie tych spiętych, które w ciemne noce ledwo dostrzegliśmy, wyobraźnia robi swoje i to powoduje że czekamy z niecierpliwością na kolejną nockę pełną wrażeń..

autor: Przemysław Pająk




4 komentarze:

  1. Bardzo ciekawy artykuł :) Na moim łowisku akurat jest tak że na 15 złowionych karpi w 2012r aż 13 było w dzień w z tego aż 4 w samo południe czyli koło godziny 12:00

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie to zależy od zbiornika, ale zauważyłem, na wodach na których zazwyczaj łowię, że w dzień jak brały karpie to częściej te mniejsze, a na jednym z zalewów brań w ciągu dnia praktycznie nie ma.

      Usuń
    2. Nocny klimat karpiowania bezcenny...Dodatkowo jeszcze jak mamy pełnie to cud miód i malina. Te dwie rzeczy stanowią udany duet.

      Usuń
    3. Dokładnie - nie ma to jak nocne karpiowanie

      Usuń

KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz - wpisz komentarz i wciśnij OPUBLIKUJ
ZAPRASZAMY DO KOMENTOWANIA I SUBSKRYPCJI !