Okiem Karpiarza - Namiot Anacaonda Moon Breaker



W kolejnej odsłonie z cyklu „okiem Karpiarza” chciałbym się z wami podzielić moją osobistą opinią na temat namiotu Anaconda Moon Breaker. W tym opisie nie będzie suchych wypocin producenta lecz same fakty które mogą Wam pomów w podjęciu decyzji czy warto czy też nie, zakupić ten namiot.
A więc, na wstępie chciałbym nadmienić że użytkuje ten namiot  drugi sezon.
Zacznę od pokrowca w który bez problemu wejdzie cały namiocik i nie trzeba się z tym gimnastykować jak to bywa w niektórych przypadkach. Torba jest pakowna i zrobiona z wysokiej jakości materiału który skutecznie chroni nam namiot w trakcie transportu jak i w czasie przechowywania. Posiada ona pasek naramienny, który bardzo ułatwia transport na łowisko, są też dwa uchwyty do transportu w dłoni. Cała torba zasługuje na duży plus. 


W komplecie dostajemy solidne szpilki do mocowania do podłoża, grubą gumowaną, użebrowaną  podłogę PVC, rozpórki zewnętrzne oraz moskitierę i okno przednie. 


Szpilki do namiotu są solidne i wchodzą w najtwardsze podłoża, gdy po każdym użytkowaniu wypłuczemy je z resztek ziemi oraz przetrzemy suchą szmatką to nie ma mowy o tym aby nam rdzewiały.
Podłoga namiotu jest gruba, to użebrowane PVC, posłuży nam dobrych kilka lat, montuje się ją do namiotu za pomocą rzepów przyszytych na jej krawędziach. Namiot jest sporych rozmiarów jak na jedynkę i na upartego zmieszczą się w nim dwa łóżka aczkolwiek, polecam go dla osób lubiących komfort, bo po wstawieniu jednego łóżka, zostaje jeszcze naprawdę masę miejsca na cały sprzęt.
Jak widać na  zdjęciach miejsca w nim nie brakuje. Namiot rozkłada się bardzo szybko. 

Podczas jesiennych zasiadek bez używania narzuty zauważyłem skraplającą się parę wodną, nie jest to jednak dla mnie minusem i w żaden sposób nie wpływa na jakość użytkowania, jest to normalne zjawisko jak nie używamy narzuty w chłodniejszych porach roku a w namiocie nie ma cyrkulacji powietrza. Aby nic się nie skraplało niezbędna jest narzuta i wentylacja namiotu.


W panelu przednim mamy możliwość wymiany moskitiery na okno przeźroczyste, natomiast na bocznych częściach panelu przedniego znajdują się trójkątne moskitiery które podczas niesprzyjających warunków są chronione przez poszycie namiotu. Namiot ten po przytwierdzeniu do podłoża jest bardzo stabilny i żadna wichura go nie ruszy, miałem okazje  testować go w naprawdę ciężkich warunkach podczas wichury oraz naprawdę obfitych opadach deszczu, nie wspominając już o kilku burzowych nocach minionego sezonu i jestem bardzo zadowolony, gdyż nie rzucało nim na boki i nie przepuścił  nawet kropelki wody .


Podsumowując : uważam że jest to produkt godny uwagi, dobry stosunek ceny do jakości i jak się o niego zadba to posłuży nam ładnych kilka sezonów.

Pozdrawiam
Piotrek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz - wpisz komentarz i wciśnij OPUBLIKUJ
ZAPRASZAMY DO KOMENTOWANIA I SUBSKRYPCJI !