Majówka z Profess



Rezerwacja na majówkę rodzinną zrobiona, wybór pada na stanowisko „16 ’’ łowisko Gajdowe. Na miejsce docieramy w piątkowe popołudnie, mały rekonesans po łowisku. Kilka słów z gospodarzem łowiska Panem Tadziem i czas rozpocząć weekend. Około godziny 19:00 zestawy w wodzie.





Kilka chłodniejszych dni i nocki z przymrozkami ochłodziły wodę do 11 stopni a że, moja miejscówka nie należy do najgłębszych miałem obawy czy coś się będzie działo? Jeśli chodzi o przynęty to stawiam na Squida & Śliweczka, Kryla i Orzecha, jako zanęta mieszanka ziaren z dodatkiem micro pelletu o smaku kryla, kukurydzy i miodu.





Pierwsza nocka daje mi dwie rybki nie jest źle, a i w ciągu dnia również nie można było się nudzić, słoneczko szybko nagrzewało wodę a północny wiaterek zaganiał rybki do zatoczki.







Niedzielny poranek, ze snu wyrywa mnie dźwięk centralki i piękny odjazd! Spokojny hol i w podbieraku ląduje największa ryba zasiadki 15.50 kg smakosz orzeszków zalanych melasą scopex i niedługo po nim kolejny piękny okaz 13,40 kg.



Do końca majowego wypadu doławiam jeszcze kilka ładnych rybek w sumie 19 karpi 15,50 – 13,40 trzy sztuki 10+ a pozostałe od 6 do 10kg czego można chcieć więcej. Przemyślana taktyka, wytrwałość i wiara w skuteczność swoich przynęt może przynieść zadawalający efekt.






Grzegorz Frychel 
Carp Travel Team




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

KOMENTARZE:
Aby dodać komentarz - wpisz komentarz i wciśnij OPUBLIKUJ
ZAPRASZAMY DO KOMENTOWANIA I SUBSKRYPCJI !